Warszawski Lukier

Cukiernia Warszawski Lukier

Aaaaaaa Tłusty Czwartek :) :) :) Nie wiem jak Wy, ale ja czekałam. Właśnie na ten dzień warty grzechu :) Ok, Ok, wiem, że dzisiejszy trening nawet tego nie spali,ale daje sobie luz. Czasem trzeba dać sobie luz. Siedzę sobie, popijam małą czarną i wcinam pysznego pąka z różaną marmoladą. Ale tak naprawdę już nie mogę się doczekać wyjazdu do Poznania. Bo tam czeka na mnie prawdziwy smak dzieciństwa. Twarogowe pączusie hand made by mój Tatuś. To jest smak. Bywają twarde jak kamień ;) Ale to nie ważne, bo Tata i tak zawsze usłyszy chórem krzyknięte słowo : „PYSZNE” :) Relację czwartkową zrobię dla Was jednak z innego miejsca – z cukierni przy ul. Hożej 5/7 w Warszawie. Ta komnata rozpusty zwie się Warszawski Lukier.

Patrzcie, szukajcie luki w kalendarzu i planujcie najazd! Księżna Truskawka, Kinder Bueno, Lord Snickers, Oreo. Same nazwy kojarzą się  z grzesznymi  kąskami, ale to nic w porównaniu z rzeczywistością. Freak Shake’i mleczne stworzone przez prażnie działającą ekipę rozwalają system. W skrócie opiszę ten, którego spróbowałam – herbatnikowo- twixowy kozak ! …słoiczek obtoczony karmelem, do którego poprzyklejane są mini herbatniczki to tylko początek. Koronę shake’a stanowi donat oblany bitą śmietaną i wykończony rurkami czekoladowymi i twixem. W słoiku – na co nie miałam już siły – czekał shake czekoladowy na bazie lodów i mleka. Wypadało jednak spróbować :D Naturalnie było smacznie :)

Jeśli najdzie Was crazy ochota na to genialne szaleństwo – wpadajcie do Warszawskiego Lukru. Zaskoczą Was nie tylko freak shake’i ale i bardzo przyjemny minimalistyczny w formie wystrój. Kolory urzekają, wypełniają pryzmat świata, jaki nadaje zjedzenie serwowanych słodkości.

Zbierajcie siły, wybierzcie moment, w którym Wasza dusza zasłuży na prezent i wpadajcie do Warszawskiego Lukru.

 

Buziaki !

Słodkiego, tłustego czwartku :)

Ania

IMG_4529IMG_4536 IMG_4573 IMG_4631 IMG_4753 IMG_4766 IMG_4570IMG_4761 IMG_4555 IMG_4614 IMG_4604 IMG_4548 IMG_4777 IMG_4560 IMG_4618 IMG_4757

foto by @PATRYCJA TOCZYŃSKA


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *