ALCHEMIST GASTRO PUB

THE BEST WARSAW PUB

Warszawa to kolebka rozwoju kulinarnej strony Polski. Warszawa to Nasza stolica, wymagamy od niej niezwykłych i zawsze idealnych smaków. Najlepiej, aby zaskakiwały i były tradycyjne zarazem. Aby otoczenie restauracji było piękne, a wnętrze zachęcało do jedzenia ale i chillout’u przy wyjątkowym drinku. Trudno więc sprostać wszystkim wyobrażeniom klientów. Ja jednak trafiłam do takiego miejsca.  Alchemist Gastro Pub – to tu przyprowadziło mnie gremium zaufanych smakoszy Zomato i tu spędziłam niejedno, zaskakująco miłe popołudnie w gronie znajomych.

Wybierając miejsce do spotkania z przyjaciółmi zawsze zależy mi na pięknym, odrobinę nowoczesnym wnętrzu, ciekawych, stylowych gościach i otoczeniu lokalu, które zachwyca i pokazuje klimat Warszawy. Jednym z najbardziej okazałych miejsc stolicy jest Plac Piłsudskiego. To własnie przy nim, na tyłach ekskluzywnego biurowca Metropolitan, znajduje się Alchemist Gastro Pub. Otoczenie odnowionych fasad, przypominających paryskie ulice, szykownych sklepów, sprawia, że właśnie Alchemist stał się jednym z najciekawszych  miejsc kulinarnych i drinkowych w Warszawie.

Piękna pogoda zachęca do pozostania na tarasie Alchemist’a, na wygodnych kanapach lub stylowych retro-stolikach można skosztować pysznych, delikatnych drinków aperitiv i przy okazji zerknąć, kto wybiera się do restauracji Michael Moran, po przeciwnej stronie ulicy.

Wnętrze lokalu jest odrobinę industrialne, odrobinę angielskie i mocno zachęcające do pozostania w nim. Przy dużych oknach, zajęłam miejsce, oczekując na przystawki. Zdałam się na polecenie szefa kuchni i spróbowałam trzech starterów. Nie mogłam doczekać się, tak reklamowanego, tatara na trzy sposoby. Spróbowałam też ceviche z tuńczyka oraz kokosowych krewetek. Tatar smakował dokładnie tak jak lubię – najbardziej przypadł mi do gustu ten, przygotowany na sposób azjatycki. Krewetki w kokosowej panierce z lekko kwaśnym deepem – bajka. Musicie spróbować. Ceviche z tuńczyka to jedna z lekkich opcji starterów. Ja uwielbiam tą formę przyrządzenia ryb.

Osobiście nie kombinuję z przesadnymi, kolorowymi drinkami. Na początku długa lista drinków, o ciekawych nazwach troche mnie odstraszyła.Ale wczytałam się w skład – jest świetnie dopasowany i nieprzegięty. Zobaczcie sami –> TU 

Jeśli będziecie w okolicach Placu Piłsudskiego lub będziecie mieli ochotę na lunch, kolację lub drinki w stylu metropolitan – odwiedźcie Alchemist Gastro Pub. Po prostu warto – będziecie zaskoczeni jak tu jest dobrze.

Równie mocno zaskoczeni zostaną tu smakosze wybornych piw. Ale o tym w następnym wpisie :)

 

Buzki

Ania

IMG_7982 IMG_8034 IMG_8042 IMG_8063 IMG_8009 IMG_8016 IMG_8152 IMG_8138 IMG_8165 IMG_8101 IMG_7985 IMG_8154 IMG_8056 IMG_8013

foto by Patrycja Toczyńska

look:

szorty – One TeaSpoon

marynarka – Asos.com

top – Zara

buty – Sancho – allegro

naszyjnik – zara


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *